LIST DO NIEOBOJĘTNYCH W 1991r. miałem wypadek samochodowy. Nieprzytomnego znaleźli mnie dobrzy kierowcy. Obudziłem się cały na sali operacyjnej. Kości nie były złamane… żyję!
W dziękczynieniu za uratowane życie założyłem w dniu 13 grudnia 1991r. Dzieło Odbudowy Miłości, Fundację D.O.M. Znalazłem w tym „dziele” sojuszników - ludzi podobnie jak ja zabieganych i zajętych, ze swoimi codziennymi kłopotami, upadkami i radościami, ale gotowych do dzielenia się, czyli nieobojętnych! To Oni - wolontariusze D.O.M.- zbudowali historię Fundacji Dzieło Odbudowy Miłości (Organizacja Pożytku Publicznego nr KRS 0000135677)
Przez lata pakowaliśmy paczki dla ofiar wojny w Czeczenii, Polaków na Wschodzie, ubogich zamieszkałych zarówno w Warszawie, jak i na Północy, na Wschodzie Polski – wszędzie tam gdzie bezrobocie i nędza ciążą na godnym życiu Polaków. Pomagaliśmy powodzianom i uchodźcom. Szczególną troską objęliśmy dzieci i młodzież z ubogich rodzin stolicy wysyłając je na kolonie czy organizując letni wypoczynek w mieście. Na Mokotowie prowadzimy świetlicę dla dzieci i młodzieży. Cieszymy się, że nie spędzają czasu na ulicy.
W zatroskaniu o każdy dzień zapomnieliśmy jak ważne jest głoszenie naszej pracy na dachach, zadbanie o informowanie w mediach o naszych trudnościach i potrzebach, zabieganie o darczyńców i sponsorów. Trudno co miesiąc zgromadzic odpowiednie fundusze na lokal gdzie mieści się świetlica. W dotarciu do osób nieobojętnych, ludzi wrażliwych i szczodrych widzę nadzieję na rozwój ośrodka przy ul. Madalińskiego 69a w Warszawie. Mieści się tam obok świetlicy sekretariat D.O.M., a w piwnicach zbieramy książki dla małych wiejskich bibliotek i dary dla ubogich.
Głosimy nieobojętność wobec ubogich i głodnych, wobec osób odrzuconych, wobec przemocy i znieczulicy… Nie tak dawno opłakiwaliśmy Jana Pawła II – Wielkiego Nieobojętnego Karola Wojtyłę. Dziś, jak nigdy dotąd, potrzebujemy ludzi nieobojętnych, którzy potrafią dzielić się swoim czasem i pieniędzmi. Wspólnie budować D.O.M. i z Jego dachu głosić Jego Imię - Miłosierny i Nieobojętny. Zaproszony jest każdy!!
Zdzisław Bielecki
|